XIII KZD NSZZ „Solidarność”, Spała 2000

W dniach 1-2 grudnia 2000 r. odbył się XIII Krajowy Zjazd Delegatów NSZZ „Solidarność”. Na zjeździe dało już o sobie znać rozgoryczenie delegatów z powodu niepowodzenia politycznej inicjatywy związku pod nazwą Akcja Wyborcza Solidarność. Delegaci dali wyraźny sygnał politykom AWS, że NSZZ „Solidarność”, jako założyciel formacji, która w 1997 roku wygrała wybory, nie godzi się z działaniami prowadzącymi do jej rychłej destrukcji.

Pierwszego dnia Zjazdu Marian Krzaklewski złożył deklarację, że zrezygnuje z funkcji przewodniczącego AWS z chwilą zawarcia przez wszystkie ugrupowania AWS umowy politycznej, dotyczącej zwołania kongresu federacyjnego, na którym wszystkie ugrupowania ustaliłyby wspólny program i wybrały jednolite władze. Apelował, „aby środowiska Ruchu Społecznego AWS i inne środowiska polityczne powołały taką strukturę, która byłaby reprezentacją polityczną dla naszego Związku i realizowałaby program »Solidarności«, a równocześnie zagwarantowałaby dla kandydatów »Solidarności« miejsca na listach wyborczych. Jeżeli do 31 stycznia ugrupowania polityczne tworzące AWS nie podejmą tego, to bez względu na okoliczności polityczne złożę rezygnację z funkcji przewodniczącego AWS”.

W swoim przemówieniu wymienił dotychczasowe dokonania, uzyskane dzięki instrumentom politycznym: nowelizacja ustawy o zwrocie majątku NSZZ „Solidarność”, zmiana kodeksu pracy dotycząca reprezentatywności związków, potrącania składek, funkcjonowania międzyzakładowych organizacji związkowych i utrwalenie zawartych układów zbiorowych. Do osiągnięć zaliczył także powstrzymanie liberalizacji kodeksu pracy.

Dariusz Adamski, przewodniczący Sekcji Okrętowców z Gdyni, pierwszego dnia zjazdu zgłosił wniosek o głosowanie nad wotum zaufania dla Mariana Krzaklewskiego. Ja informował „Magazyn Solidarność” „kiedy przystąpiono do głosowania nad umieszczeniem propozycji Adamskiego w porządku obrad na sali zapanowało gorączkowe podniecenie. Najpierw zmieniono prowadzącego obrady, następnie padł wniosek o zamknięcie obrad dla mediów, w końcu ogłoszono przerwę, po której delegaci zgodnie orzekli, że nie będą zajmować się propozycją Adamskiego” (M. Pióro, Krzaklewski z „Solidarnością”, „Magazyn Solidarność” Pismo Regionu Gdańskiego, grudzień 2000 r., nr 12/422).

Gościem zjazdu był premier Jerzy Buzek, w którego obecności odbyła się dyskusja polityczna o przyszłości AWS i miejsca „Solidarności” w tym ugrupowaniu. Premierowi towarzyszyło 10 ministrów, m.in.: Longin Komołowski, Teresa Kamińska, Jerzy Pałubicki, Jarosław Bauc, Andrzej Chronowski i Lech Kaczyński, który zyskał największy aplauz związkowców. Minister zdrowia, Grzegorz Opala, był jednym z delegatów XIII KZD.

Na zjeździe premier oświadczył: „Za 3 tygodnie odbędzie się milenijna sesja ONZ. Mam zamiar w czasie tej sesji zgłosić ustanowienie 31 sierpnia każdego roku dniem Solidarności. To jest wasz sukces, to jest nasza wspólna spuścizna historyczna”.

Mówił także: „To wy na co dzień borykacie się z trudnościami, które niosą ze sobą daleko idące zmiany w naszym kraju. Zmiany oczekiwane i zmiany konieczne. Ale te zmiany przenoszą się często w sposób bolesny na życie pojedynczych ludzi i wy właśnie reprezentujecie te pojedyncze troski i problemy”. Przypomniał, że nastąpił znaczny wzrost gospodarczy, zwiększane są środki na niektóre cele społeczne, działają zabezpieczenia osłonowe w restrukturyzowanych sektorach, regulowane są zaległe rekompensaty.

Twierdził, że „Solidarność” musi oddziaływać na sytuację polityczną w Polsce: „Nie jest zdrowa demokracja oparta na monopolu jednej partii. Byłoby świadectwem braku odpowiedzialności, gdybyśmy zlekceważyli sygnały wskazujące, że monopol taki może się urzeczywistnić. Próba odcinania »Solidarności« od wpływu na najważniejsze sprawy kraju jest samobójcza. Słynne zwijanie sztandarów już przerabialiśmy. Źle się to skończyło zarówno w 1991 roku, jak i w 1993”. Na koniec poparł koncepcję Mariana Krzaklewskiego, aby doszło do federacji wszystkich ugrupowań AWS.

Najważniejsza uchwała przyjęta na zjeździe dotyczyła polityki, czyli sytuacji w AWS. Delegaci na zjazd poparli propozycję Krzaklewskiego przy 149 głosach za, 24 przeciw i 9 wstrzymujących się. Najbardziej ostro krytykował podjętą uchwałę Karol Guzikiewicz ze Stoczni Gdańskiej, „który domagał się zakazu wystawiania własnych kandydatów przez »Solidarność« w wyborach samorządowych i parlamentarnych. Niezadowolony z wyniku głosowania złożył mandat, stwierdzając przedtem, że »delegaci przegrali z politykami«”.

Większość delegatów ze Śląska wyjechało na tradycyjną Barbórkę.


Marian Krzaklewski o uchwale w sprawie AWS:

„To rozwiązanie daje możliwość rozwiązania sporów, a jednocześnie pokazuje w jaki sposób te rozwiązania powinny następować, tak żeby można było osiągnąć konsensus. Uważam, że jest to bardzo dobra oferta, która zapoczątkuje pozytywną kampanię Akcji. Bo najlepszą kampanią Akcji jest jedność, zaprzestanie sporów, okazywanie Akcji jak w 1997 roku.

Problem w AWS nie był personalny. Chodziło o to, w jakim stopniu »Solidarność« i jej program ma wpływać na kształt AWS. Część ugrupowań chciała zmarginalizować znaczenie programu »Solidarności«. Dzisiejsza uchwała Zjazdu stwarza możliwości oddalenia tego sporu, ale jednocześnie stawia warunek, że jeżeli ma być »Solidarność« w nawie Akcji Wyborczej to musi ona reprezentować program i idee NSZZ »Solidarność«”.


Na podstawie: Marta Pióro, Krzaklewski z „Solidarnością”, „Magazyn Solidarność” Pismo Regionu Gdańskiego, grudzień 2000 r., nr 12/422.


Uchwała ws. AWS

1. VIII Krajowy Zjazd Delegatów w Poznaniu w 1996 roku zdecydował o udziale „Solidarności” w budowie szerokiej centroprawicowej formacji pod nazwą AWS. Delegaci KZD uznali wówczas, że stanowi to szansę na realizację naszego programu, a także stwarza punkt wyjścia do stopniowego wycofywania się Związku z bieżącej polityki. Kolejne zjazdy ten kierunek potwierdziły, choć ewolucja AWS przebiegała zbyt wolno, a realizacja zasadniczych postulatów Związku opóźniała się.

2. Dlatego też rok temu XI KZD wezwał wszystkie ugrupowania tworzące AWS do utworzenia federacji, a w konsekwencji – jednej partii politycznej, uznając, że zapewni to sprawne działanie całej formacji, przerwie pasmo publicznych kłótni, a Związkowi umożliwi całkowite wycofanie się z bezpośredniego udziału w AWS. Niestety, większość ugrupowań tworzących AWS odrzuciła wówczas tę propozycję, przedkładając interes własnej partii nad dobro całej, z takim trudem stworzonej formacji. W konsekwencji doprowadziło to do obecnej dezintegracji Akcji.

3. W tej sytuacji XIII KZD zdecydowanie krytycznie ocenia działania tych wszystkich polityków i organizacji, które łamią wcześniej zawarte umowy polityczne, w tym Kartę AWS, i publicznie dezawuując przywódców Akcji, a szczególnie będących członkami RS AWS, powodują spadek poparcia i zwiększają wyborcze szanse postkomunistów.

4. XIII KZD raz jeszcze wzywa do zaprzestania sporów i przyjęcia propozycji odbycia do dnia 15.01.2001 r. Kongresu Federacyjnego AWS, który ustali wspólny program uwzględniający propozycję Związku, zaakceptuje nową strukturę władz i uzgodni termin utworzenia jednej partii. Umożliwi to rozdzielenie funkcji związkowych i politycznych w partiach i ich federacjach. Odrzucenie tej propozycji oznaczać będzie odrzucenie rzeczywistej reformy AWS na rzecz personalnej walki o wpływy. W takim przypadku KZD upoważnia Komisję Krajową do zwrócenia się do RS AWS i tych wszystkich środowisk politycznych i społecznych, którym zależy na jedności polskiej prawicy, o zawiązanie komitetu organizacyjnego przygotowującego utworzenie wspólnej, jednej partii.

5. Jednocześnie XIII KZD wyraża zdecydowany sprzeciw wobec prób wykorzystania nazwy i znaku Akcji Wyborczej Solidarność. Znak ten połączył NSZZ „Solidarność” i wiele organizacji społecznych i politycznych i dziś nie może stać się podstawą podziałów.


Dokumenty XIII KZD NSZZ „Solidarność”, Spała 2000

Dokumenty XIII KZD, Spała 2000


Dodaj komentarz