III Krajowy Zjazd Delegatów NSZZ „Solidarność”, 1991




Plakat III KZD NSZZ "S", 1991


23-24 II 1991 r. odbył się w Gdańsku III Krajowy Zjazd Delegatów „Solidarności”. Po wyborze Lecha Wałęsy na prezydenta nowego przewodniczącego KK wybierano spośród trzech kandydatów: Bogdana Borusewicza, Lecha Kaczyńskiego i Mariana Krzaklewskiego. Wybrano Mariana Krzaklewskiego, który zapewniał, że nie wciągnie związku do działalności politycznej lecz będzie walczył o prawa pracownicze.

W uchwałach III KZD domagano się m. in. samorozwiązania się Sejmu i Senatu w celu przeprowadzenia całkowicie wolnych i demokratycznych wyborów do parlamentu RP. Zdecydowano, że „Solidarność” wystawi własną listę kandydatów w wyborach parlamentarnych.

W specjalnej uchwale delegaci na zjazd wyrazili „serdeczne podziękowania Prezydentowi RP – Lechowi Wałęsie – za przeprowadzenie nas w ciągu 10-ciu lat kierowania Związkiem przez wiele niebezpiecznych zakrętów w walce o wolność, demokrację i solidarność”.


Uchwała III KZD NSZZ „Solidarność”

III KZD NSZZ „Solidarność” stwierdza, że prowadzone w lutym 1991 r. rozmowy Prezydium KK z rządem RP zakończyły się niepowodzeniem.
III KZD po zapoznaniu się ze stanowiskiem KK z dnia 91.02.07 w sprawie popiwku zatwierdza to stanowisko, domaga się dalszych negocjacji i zobowiązuje KK, w przypadku niepowodzenia w rozmowach, do przeprowadzenia ogólnopolskiej akcji protestacyjnej.
Stan kraju, szybki wzrost niepokojów społecznych, wybuchające kolejno strajki budzą nasz niepokój. Rodzi się obawa, że kontynuowanie reform dotychczasowymi sposobami może zakończyć się gwałtowną katastrofą.
Związek pilnie oczekuje od rządu konkretnych propozycji w następujących sprawach:
– działań podjętych dla pomocy ludziom najmniej zarabiającym
– stanu prac nad innymi systemami podatkowymi
– zakresu i treści proponowanej nam umowy społecznej
– sposobu kontroli owej umowy
– sposobów zabezpieczenia interesu pracowników i uprawnień związków zawodowych w procesie prywatyzacji
– przedstawienia sprawiedliwego systemu kredytowania budownictwa oraz systemu rewaloryzacji wkładów mieszkaniowych.
Integralną częścią niniejszej uchwały jest stanowisko KK z 91.02.07 w sprawie popiwku.


Marian Krzaklewski po wyborze na przewodniczącego:
W swoim exposé wyraźnie akcentowałem, że jestem człowiekiem spoza układów, nie jestem związany z żadną opcją ani z żadnym środowiskiem politycznym. Mogła to być pewna reklama, ale równocześnie wyraźnie powiedziałem, że taki atrybut przewodniczącego umożliwia wzrost związkowego oblicza naszego Związku. [...] Nie chciałbym tutaj mówić o swoich sympatiach politycznych. Moje poglądy związane z ruchem „Solidarność” to przede wszystkim opcja niepodległościowa lat osiemdziesiątych i fascynacja personalistyczną wizją „Solidarności” [...]. Jestem zwolennikiem taktycznej reprezentacji, chodzi o to, żeby „S” zachowała się w sposób strategiczny. [...] Są dwie sprawy, które rozważa się przy ewentualnym udziale „S”
w wyborach. Pierwszy aspekt, to aspekt wyeksponowania pakietu ustaw związkowych. [...] Drugi aspekt to niebezpieczeństwo przy założeniu 5 proc. reprezentacji w Sejmie, przebicia pakietu „S” przez pakiet OPZZ. Gdy „S” nie stanie do tych wyborów, to może się okazać, że największą względną ilość głosów uzyska blok postkomunistyczny.
Marian Krzaklewski  na konferencji prasowej po wyborze  na przewodniczącego Związku.
(„Przegląd Oświatowy” 1991, nr 6)


Dokumenty III KZD NSZZ „Solidarność”, Gdańsk 1991 r.

Dokumenty III KZD NSZZ „Solidarność”, 1991 rok



Dodaj komentarz