MKZ i KKP NSZZ „Solidarność”

1 września gdański MKS przekształcił się w Międzyzakładowy Komitet Założycielski (MKZ) nowych związków zawodowych, który wprowadził się do tymczasowej siedziby przy ul. Marchlewskiego 13 w Gdańsku Wrzeszczu. O godz. 16.00 rozpoczęło się pierwsze po strajku spotkanie Prezydium MKZ i członków Komisji Ekspertów z delegatami załóg. Zastanawiano się nad sprawą organizacji nowego związku w zakładach pracy.


3 września w Gdańsku zebrał się na pierwszym posiedzeniu plenarnym po strajku MKZ. Pod przewodnictwem Lecha Wałęsy dyskutowano nad zasadami tworzenia nowych organizacji związków w zakładach pracy, organizacją i podziałem kompetencji w MKZ oraz projektem doraźnego programu NSZZ. Uchwalony został projekt Aktualnego Programu Działania Niezależnych Związków Zawodowych, w którym zapisano:


Niezależny Związek Zawodowy reprezentuje interesy zrzeszonych w nim pracowników i w ich imieniu występuje wobec pracodawców oraz administracji i władz państwowych. Walcząc o interesy swoich członków Związek zabiega jednocześnie o to, aby poprawiały się warunki pracy, płacy i życia ogółu zatrudnionych. Działalność jaką zamierzamy prowadzić uzasadniona jest głębokim przekonaniem, że dla pomyślności Ojczyzny, całego społeczeństwa, każdego mieszkańca niezbędna jest skuteczna obrona praw pracowniczych i autentyczna reprezentacja interesów poszczególnych grup zawodowych.


Sformułowano najważniejsze zadania Związku:


1. Kontrola realizacji porozumienia, przede wszystkim w zakresie rekompensowania wzrostu cen (związek ze swojej strony proponuje system dodatków drożyźnianych dla pracowników, a także emerytów i rencistów, oparty na szacunku tzw. minimum socjalnego, który powinno zostać wprowadzone już od 2 stycznia 1981 r., minimum socjalne wynosiło wówczas 2200 zł).

2. Dążenie do stanu prawnego, w którym NSZZ byłyby wraz z innymi związkami, stroną przy zawieraniu układów zbiorowych pracy. Postulowano zniesienie monopolu związków branżowych, zniesienie wymogu uzgadniania projektu tekstów układu zbiorowego z Ministerstwem Pracy, oraz likwidację daleko idących ograniczeń swobody stron zawierających układ.

3. Wybory do nowych rad zakładowych, niezależnych od żadnych związków zawodowych, w oparciu o system proporcjonalny, polegający na głosowaniu na „listy” poszczególnych związków lub grup pracowniczych. Związki zawodowe mogłyby wpływać na Radę Zakładową tylko za pośrednictwem swoich przedstawicieli. Do kompetencji rad miało należeć: „zagadnienia związane z kontrolą gospodarowania funduszem socjalnym (wczasy, kolonie dla dzieci) i mieszkaniowym, nadzór nad działalnością kas zapomogowo-pożyczkowych, oraz wszelkie usprawnienia przewidziane przez kodeks pracy”.

4. Uzyskanie prawa do okresowej kontroli stanowisk pracy w celu stwierdzenia, czy zapewniają one pracownikowi niezbędne warunki bezpieczeństwa i higieny oraz uaktualnienie listy chorób zawodowych oraz ustalenia nowego terminu „warunki szkodliwe i uciążliwe”.

5. Wprowadzenie zmian w prawie pracy, przywracających równorzędność pozycji pracownika i pracodawcy oraz wprowadzenie przepisów umożliwiających rozwiązanie umowy bez wypowiedzenia ze strony pracownika w razie ciężkiego naruszenia obowiązków ze strony zakładu pracy. Wzmocnienie roli umowy o pracę przede wszystkim w odniesieniu do płacy, „a także ściślejszego określenia rodzaju pracy oraz miejsca lub miejsc, gdzie ma być wykonywana”.

6. Zmniejszenie rozpiętości dochodów uzyskiwanych w gospodarce uspołecznionej przez stałe podnoszenie płac najniżej zarabiających. Najpilniejsze zadanie to walka o taki system świadczeń socjalnych, który zapewni rodzinie minimum socjalne.

7. Przyznanie NSZZ inicjatywy ustawodawczej w zakresie spraw objętych jego działalnością.

8. Powołanie Wszechnicy Robotniczej, prowadzącej działalność oświatową.


Na ekspertów MKZ w Gdańsku powołani zostali: Jacek Kuroń, prof. Edward Lipiński i Lech Kaczyński.


13 września Prezydium MKZ w Gdańsku przyjęło projekt statutu. Jego tekst był następnie dyskutowany w zakładach pracy w całym kraju. Dzień później MKZ w Gdańsku w wydanym „Oświadczeniu w sprawie uchwały Rady Państwa z dnia 13.09.1980 r.” dotyczącej rejestracji nowopowstających związków zawodowych”, wyraził zadowolenie, że „mimo zwłoki uregulowana została na okres przejściowy sprawa formalności związanych z powstaniem Niezależnych Samorządnych Związków Zawodowych”. Zwrócono uwagę, że nie określono terminu, w jakim Sąd Wojewódzki w Warszawie jest zobowiązany do dokonania rejestracji. Sprzeciwiono się zapisowi uchwały regulującej w przepisach w okresie przejściowym, że sąd może postanowić o unieważnieniu dokonanej rejestracji „jeśli jego działalność lub struktura okaże się sprzeczna z obowiązującymi przepisami”. Zdaniem związku formalności związane z powstawaniem związków zawodowych powinna być w następujący sposób: a) o powstaniu związku i nabyciu przez niego osobowości prawnej powinno decydować podjęcie przez przedstawicieli stosownej uchwały i powołaniu związku i przegłosowanie statutu; b) związek może rozpocząć działalność po dokonaniu zgłoszenia o swoim powstaniu w odpowiednim organie administracji państwowej; c) odpowiednie przepisy prawne powinny wskazać organ, do którego można by zaskarżyć zawiadomienie o powstaniu związku. MKZ ustosunkował się także do problemu podwyżek płac. Przypomniał w oświadczeniu, że rząd w Porozumieniu Gdańskim zobowiązał się do końca września podwyższyć płace z uwzględnieniem specyfiki branżowej:


W chwili obecnej w poszczególnych branżach toczą się rozmowy dotyczące wprowadzenia tych podwyżek. Oświadczamy, że niezależnie od trudności występujących w rozmowach termin 30 września jest terminem ostatecznym i nie może być przesunięty na okres późniejszy. Jednocześnie MKZ stoi na stanowisku, że Komisje Branżowe korzystają z pełnej swobody w przedstawianiu swoich postulatów dotyczących metod i zasad podwyżek, o których mowa w Porozumieniu przewidującym jak wiadomo podwyżkę płac dla wszystkich pracowników ze szczególnym uwzględnieniem najniżej zarabiających. Działania MKZ-tu zmierzać będą w kierunku zapewnienia, aby podwyżki odpowiadały społecznemu odczuciu sprawiedliwości.




Gdańsk 17 IX 1980 r., Fot. © L. Biernacki



17 września na zaproszenie gdańskiego MKZ w sali klubu „Ster” w Gdańsku-Wrzeszczu, zebrali się po raz pierwszy przedstawiciele niezależnego ruchu związkowego z całego kraju. Przybyłych przywitał Lech Wałęsa, po czym spotkanie poprowadził członek Prezydium MKZ, pisarz Lech Bądkowski. Program spotkania przewidywał: dyskusję nad bieżącym programem działania (analiza ruchu NSZZ w chwili obecnej, powołanie NSZZ w całym kraju, statut i program działania do I Kongresu NSZZ) oraz powołanie i określenie pracy „Komisji Koordynacyjnej MKZ-tów” (realizacja porozumień z rządem, projekt ustawy o związkach zawodowych, realizacja ustawy o samorządzie robotniczym, ustawy o przedsiębiorstwie, cenzurze, metodyka zawierania układów zbiorowych, koordynacja bieżącej działalności MKZ-tów i taktyka w okresie przejściowym, doprowadzenie do I Kongresu NSZZ).

W spotkaniu wzięli udział delegaci regionalnych komitetów założycielskich z Katowic, Krakowa, Warszawy, Bydgoszczy, Wałbrzycha, Krosna, Elbląga, Łodzi, Prudnika, Jastrzębia Zdroju, Stalowej Woli, Wrocławia, Andrychowa, Lublina, Bytomia, Opola, Siemianowic, Torunia, Tych, Płocka, Kołobrzegu, Poznania, Słupska, Gorzowa Wielkopolskiego, Rzeszowa, Żywca, Koźla, Opola, Szczecina oraz przedstawiciele Komitetu Założycielskiego NSZZ Pracowników Nauki, Techniki i Oświaty.


Obrady zakończyły się przyjęciem założenia, na wniosek radcy prawnego MKZ NSZZ Mazowsza Jana Olszewskiego, że MKZ w Gdańsku przygotuje projekt statutu całego NSZZ, na podstawie którego wszystkie MKZ zarejestrują się jako jeden związek. Projekt ten poparł i uzasadniał delegat z Wrocławia Karol Modzelewski, proponując, by nową organizację nazwać: Niezależny Samorządny Związek Zawodowy „Solidarność”. Powołana została również Krajowa Komisja Porozumiewawcza (w skład weszli – po jednym – przedstawiciele wszystkich MKZ), mająca pełnić funkcje koordynujące, oraz Komitet Założycielski NSZZ „Solidarność”, którego przewodniczącym został Lech Wałęsa.


Wydany przez gdański MKZ komunikat głosił, że


na spotkaniu dokonano przeglądu sytuacji Niezależnych Samorządnych Związków Zawodowych w poszczególnych miastach i regionach kraju. [...] Przegląd prac organizacyjnych wykazał, że już w chwili obecnej do NSZZ wstąpiło lub wykazało wolę wstąpienia ponad 3 miliony ludzi pracy w około 3 500 zakładach. Sytuacja jest bardzo zróżnicowana i zależy od sił solidarności robotniczej, stanowiska władz regionalnych i rozmiarów zakładów pracy. Stwierdzając postęp prac założycielskich i organizacyjnych Niezależnych Samorządnych Związków Zawodowych wykazano, że dokonuje się on w warunkach trudnych i borykać się musi ustawicznie z przeszkodami, w zakładach pracy o przewadze kobiet działania NSZZ są utrudnione przez dyskryminacyjną politykę i naciski administracji gospodarczej. W słabszych lub mniej licznych ośrodkach nadal powstawaniu nowych związków towarzyszy strach przed szykanami i represjami. Niektóre poczynania władz, jak przesłuchiwanie i zatrzymywanie przez SB i MO delegatów robotniczych, czy otoczenie ich nadzorem policyjnym, stanowi źródło nowych napięć. Zamknięte przed Niezależnymi Samorządnymi Związkami Zawodowymi pozostają w przeważającej większości regionów środki masowego przekazu, a w niektórych ośrodkach spotkać się można z działaniami dezinformacyjnymi. Stare związki zrzeszone w CRZZ próbują prowadzić kłamliwą propagandę o rzekomych stratach, jakie przynoszą pracownicy przechodzący do naszych związków. Władze lokalne i regionalne w wielu częściach kraju nie realizują ducha porozumień sierpniowych. Nasze związki borykają się z trudnościami lokalowymi. Również dyrekcje wielu przedsiębiorstw tworzą ustawiczne przeszkody w pracy Niezależnych samorządnych Związków Zawodowych. Niezależne Samorządne Związki Zawodowe powstają na terenie całego kraju, także w wielu miastach i regionach, które nie były reprezentowane na naradzie. Przedstawiciele NSZZ zebrani na naradzie w Gdańsku stwierdzili, że powstanie nowych Związków Zawodowych jest wyrazem dążenia szerokich środowisk ludzi pracy całego kraju do posiadania niezależnej i autentycznej reprezentacji.


Obrady zakończono przyjęciem stanowiska, że podstawą rejestracji dla całego Związku będzie projekt statutu przygotowany przez MKZ w Gdańsku. Na wniosek Karola Modzelewskiego zebrani podjęli decyzję o utworzeniu jednolitego Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego „Solidarność” (a nie federacji, jak wcześniej proponowano). Utworzona została również Krajowa Komisja Porozumiewawcza, na której czele stanął Lech Wałęsa. Z Gdańska do KKP zostali delegowani Andrzej Gwiazda (został wiceprzewodniczącym), Bogdan Lis, Jacek Kłys i Lech Sobieszek (wszedł w skład Krajowej Komisji Rewizyjnej). Delegaci zgodzili się, aby siedziba Związku mieściła się Gdańsku.


Podczas zebrania 17 września 1980 r. podjęto decyzję, że na czele rodzącej się „Solidarności” stać będzie Krajowa Komisja Porozumiewawcza (KKP). Tworzyli ją po jednym przedstawicielu z każdego komitetu założycielskiego. Na stanowisko przewodniczącego KKP wybrano Lecha Wałęsę, a na zastępców Andrzeja Gwiazdę i Ryszarda Kalinowskiego.



Lech Wałęsa niesiony na rękach po złożeniu wniosku o rejestrację NSZZ "Solidarność" w Sądzie Wojewódzkim w Warszawie, 24 wrzesień 1981 r. Fot. © L. Biernacki


W KKP na początku października 1980 r. było w niej reprezentowanych około 40 organizacji międzyzakładowych, a w lutym 1981 r. już 53. Jej funkcjonowanie regulował statut Związku przyjęty 22 września 1980 r. Zgodnie z nim miała ona reprezentować Związek wobec władz, koordynować działania organizacji regionalnych Związku, uchwalić budżet „Solidarności”, ustalić zasady tworzenia sekcji branżowych i zawodowych, zawierać układy zbiorowe oraz wybrać swojego przewodniczącego i członków prezydium. Do czasu pierwszego zjazdu „Solidarności” KKP miała charakter dość otwarty. Dopiero na zjeździe dokonano wyboru zgodnie z wymogami statutu.


12 lutego 1981 r. KKP powołała prezydium. W jego skład wszedł Lech Wałęsa, dwaj wiceprzewodniczący KKP – Andrzej Gwiazda i Ryszard Kalinowski oraz Zbigniew Bujak (Mazowsze), Tadeusz Jedynak (Jastrzębie), Jan Rulewski (Bydgoszcz), Andrzej Słowik (Ziemia Łódzka), Stanisław Wądołowski (Pomorze Zachodnie – Szczecin), a także – bez prawa głosu – sekretarz KKP, Andrzej Celiński i K. Modzelewski jako rzecznik prasowy. Później, od kwietnia 1981 r. funkcję rzecznika prasowego pełnił Janusz Onyszkiewicz, a od października 1981 r.  – Marek Brunne.


W czasie I Zjazdu Delegatów wybrano 69 członków Komisji Krajowej, w której „z klucza” znalazło się jeszcze po aprobacie zjazdu, przewodniczący 37 regionów (łącznie 107 os.). 8 października 1981 na pierwszym posiedzeniu KK ukonstytuowało się prezydium Komisji Krajowej, które łącznie z przewodniczącym miało liczyć 19 os. (wybrano jedynie 17). Przewodniczącym KK był Lech Wałęsa, na wiceprzewodniczących wybrano Mirosława Krupińskiego i Stanisława Wądołowskiego, a na skarbnika Alicję Matuszewską z Gdańska.


W sporządzonym rok później sprawozdaniu z działalności MKZ napisano:


Jeszcze w czasie trwania strajku w sierpniu zastanawialiśmy się nad strukturą organizacyjną przyszłego Związku – zarówno w Sali BHP z członkami Plenum MKS, jak i w gronie Prezydium MKS. Braliśmy pod uwagę dwie koncepcje: terytorialną oraz związek zawodowy. Ustaliliśmy, że docelowo związek będzie zawodowym, jednak w aktualnej sytuacji, gdy władza dąży do rozbicia NSZZ, przeważyły argumenty za strukturą terytorialną Związku. Baliśmy się także czegoś w rodzaju czapy CRZZ, sytuacji, kiedy nasz region mógł zostać przegłosowany przez działaczy z innych regionów. Dlatego uznaliśmy, że w chwili tworzenia się „Solidarności” władzą winny być MKZ-ty. Natomiast zjazd krajowy to jedynie komisja porozumiewawcza, która może wydawać zalecenia. Taka struktura umożliwiała prawidłowe funkcjonowanie Związku w początkowym okresie oraz jego działanie w przypadku blokady poszczególnych regionów. Tę koncepcję przedstawiliśmy na zjeździe krajowym, gdzie została przyjęta.


Poza notatką w gdańskiej prasie lokalnej nie pojawiła się żadna informacja na temat spotkania w Gdańsku.


Władza po sierpniowych strajkach była w defensywie. Próbowała minimalizować negatywne dla siebie skutki porozumień. Przez cały wrzesień, a praktycznie aż do rejestracji „Solidarności” w listopadzie, maksymalnie utrudniano tworzenie się nowych związków. W niektórych województwach, zwłaszcza tam gdzie nie było strajków, przedstawiciele władz twierdzili, że na ich terenie nie ma potrzeby tworzenia nowych związków. Z tego powodu we wrześniu przez kraj przeszła potężna fala strajkowa – strajkowało blisko 350 tys. osób w 650 zakładach. Jednocześnie władza chciała wzmocnić swoje związki branżowe i popierała tworzenie tzw. autonomicznych związków.


Jednym z celów partii było niedopuszczenie do powstania ogólnokrajowego kierownictwa „Solidarności” a jedynie powołanie 49 struktur regionalnych. Ten cel realizowano za pośrednictwem tajnych współpracowników SB, decyzji administracji państwowej w terenie i dyrektorów poszczególnych zakładów. Niezrealizowanie tego celu świadczy, że wpływ agentury SB na działania Związku były wówczas małe. O wiele większe znaczenia miała partyjna propaganda, którą realizowała cała oficjalna prasa, radio i telewizja.


Leszek Biernacki


wszechnica@solidarnosc.org.pl

Dodaj komentarz