Leszek Biernacki, strajk studentów AMG, XI 1980


W piątek 7 listopada 1980 r. w sali wykładowej w budynku „Starej Anatomii” Akademii Medycznej o godz. 14.00 rozpoczął się wiec, w którym początkowo uczestniczyło około 400 studentów. W odpowiedzi na informację o zerwaniu rozmów między komisją rządową a przedstawicielami „Solidarności” służby zdrowia w Urzędzie Wojewódzkim, gdzie na znak protestu przedstawiciele „Solidarności” rozpoczęli strajk okupacyjny, na uczelni powołano Komitet Organizacyjny Studenckiej Akcji Solidarnościowej, w skład którego weszło po trzech przedstawicieli TKZ NZS i SZSP. Komitet ogłosił rozpoczęcie strajku okupacyjnego studentów AMG. Nie wysunięto żadnych własnych postulatów. Był to strajk solidarnościowy dla poparcia żądań pracowników służby zdrowia.

Rozpoczął się pierwszy w Polsce strajk okupacyjny studentów od 1968 roku. Komitet poinformował: „rozpoczęliśmy strajk okupacyjny jako wyraz poparcia dla akcji protestacyjnej pracowników służby zdrowia. [...] Wszystkich studentów naszej uczelni wzywamy do masowego uczestnictwa w akcji strajkowej na terenie dawnego Zakładu Anatomii Prawidłowej przy alei Zwycięstwa”. Rektor AMG, prof. Zdzisław Brzozowski, oświadczył, że strajk jest niezgodny z regulaminem studiów, ale sam nikogo nie będzie pociągał do odpowiedzialności. Wieczorem strajkujących odwiedzili Anna Walentynowicz i Lech Wałęsa, który powiedział: „Skończyła się zabawa władz ze społeczeństwem. Skończyły się żarty. Nie będzie już żadnych ustępstw. Rozpoczyna się trudna walka. Od dnia jutrzejszego wybrane zakłady pracy, w przypadku nie podjęcia rozmów komisji rządowej z przedstawicielami NSZZ »Solidarność« Pracowników Służby Zdrowia, podejmie strajk”.

Około północy na uczelnię przyszli jeszcze Andrzej Gwiazda, Bogdan Borusewicz, Andrzej Wajda, Krystyna Zachwatowicz i Maciej Karpiński.

Następnego dnia podczas obrad komitetu strajkowego wybrano na przewodniczącego Mirosława Górskiego z Niezależnego Zrzeszenia Studentów Polskich (NZSP), a na zastępców Piotra Lassa z SZSP i Wojciecha Romuk-Wodorackiego z NZSP.

Strajkujących studentów odwiedzali działacze „Solidarności”, aktorzy, muzycy, kabareciarze i wiele różnych znanych osób, jak np. Jacek Kuroń. Będąc na AMG z wizytą z moim aparatem fotograficznym, zapytałem, czy nie chcieliby, aby zagrał u nich Marek Grechuta, który akurat był w Gdańsku. Miałem w pamięci niedawny pobyt w Krakowie i kolację u Marka w domu wierzyłem, że uda mi się go przekonać do dania koncertu za darmo dla strajkujących. Ktoś zaproponował, że mnie podrzuci do klubu Rancho w domu studenckim nr 9 w Sopocie przy plaży, gdzie występował Grechuta. Pojechaliśmy. Na miejscu spotkałem znajomego z Krakowa menadżera Grechuty, który mnie przenocował u siebie. Tłumaczył mi, że zespół gra właśnie już drugi koncert i nie wiadomo, czy będą mieli siłę dać trzeci koncert późno w nocy. Wszystko zależało od Grechuty. Gdy skończył się występ podszedłem do niego i zapytałem, czy mógłby zagrać dla studentów w AMG, którzy strajkują nie dla siebie, ale dla nas wszystkich, aby w służbie zdrowia zaszły zmiany na lepsze. Uśmiechnął się. Coś mnie zapytał o wrażenia z Krakowa, a później trochę nieśmiało, ale zachęcająco zwrócił się do swoich muzyków i specjalistów od sprzętu, czy jeszcze by nie pojechali dać jeden koncert dla studentów. Sprzeciwu nie było. Pojechaliśmy na AMG. Tam sensacja i wielkie poruszenie, ale to już można zobaczyć na zdjęciach.


17 listopada 1980 r. zostało w Urzędzie Wojewódzkim podpisane porozumienie między okupującymi Salę Herbową przedstawicielami służby zdrowia i przedstawicielami ministerstwa zdrowia. Do strajkujących studentów przyjechała delegacja z A. Lipieńską. Po raz pierwszy spotkali się ci, którzy strajkowali w dwóch miejscach Gdańską o tę sama sprawę – poprawę funkcjonowania służby zdrowia. Po południu Mirek Górski, przewodniczący Komitetu Strajkowego, ogłosił zakończenie strajku.



Kontakt ze mną:


biernacki.leszek@wp.pl



Dodaj komentarz